Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą gekon gargulcowy

Wierszyki konkursowe

Z radością przedstawiamy Wam zwycięskie wiersze, wybór był bardzo trudny, zresztą sami jak zobaczcie jak trudno było wybrać pierwsze miejsce :) Pierwsze miejsce Jakub B.: To zagadka, co to jest? To nie kaczka ani pies, jest w terrarium spotykany, w gekkonarium rozmnażany. W Indiach, Chinach, Birmie żyje Jaki gad się tutaj kryje? Przedstawiciel łuskonośnych, jednak nie ma źrenic skośnych, lecz pionowe, co wskazuje, że ten gekon w noc buszuje. Wciąga na raz świerszczy beczkę, obmyślając wciąż ucieczkę. Gdy się czasem zdenerwuje, fiolet w paszczy pokazuje. "Szczeka", syczy, gryzie czasem, jego biotop, tropikalnym lasem. Dosyć jest już podpowiedzi, wiesz już, kto w tym terra siedzi? Drugie miejsce Adrian J.: O eublefary kocie, dlaczego kosztujecie krocie. Naszymi sercami zawładnęłyście i karaczana połknęłyście. W nocy jesteście aktywne, i pozy przyjmujecie przedziwne. Pochodzicie z południowo-wschodniej Azji...

Oswajanie gadów? Przypadek Gekonów gargulcowych.

                 Wiele osób posiadających jakiekolwiek gady, często spotyka się z pytaniem o to, czy nasze zwierzę jest oswojone. Ciężko trafnie odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Z jednej strony istnieją ograniczenia fizjologiczne i behawioralne, które sprawiają że oswojenie wydaje się niewykonalne, choć z drugiej strony, doświadczenie podpowiada, że ze strony zwierząt można zauważyć zachowania akceptujące naszą obecność. Istnieją gatunki które nieco bardziej przyzwyczajają się do obecności człowieka, podczas gdy inne całe życie pozostają płochliwe. Może to wynikać z preferencji środowiskowych i sąsiedztwa innych zwierząt w naturze lub też od wielu innych czynników.                  W swojej hodowli zauważyliśmy, że duża część gekonów zaakceptowała nasze towarzystwo i nie czuje zagrożenia przy obsłudze. Oczywiście pozostają takie, których za nic w świecie nie da się przekonać do siebie...